Rok 2024 przyniósł chwilowe wyhamowanie rynku budownictwa modułowego w Polsce. Jego wartość spadła o 1,3% – do 4,4 mld zł. Głównie z powodu osłabienia eksportu oraz spowolnienia w budownictwie mieszkaniowym i niemieszkaniowym. Eksperci PMR Market Experts by Hume’s w najnowszym raporcie prognozują jednak odbicie w kolejnych latach. W 2025 r. rynek ma wzrosnąć do 4,6 mld zł, a do 2030 r. osiągnąć wartość 7,2 mld zł. Dynamikę wzrostu będą wspierać m.in. poprawiająca się dostępność finansowania kredytowego, rosnące zainteresowanie szybkimi i ekologicznymi metodami budowy oraz postępująca suburbanizacja.
Prefabrykacja wraca w nowej odsłonie
Budownictwo modułowe staje się coraz atrakcyjniejszą alternatywą wobec tradycyjnych metod. Dzięki skróceniu czasu realizacji inwestycji, wyższej jakości prefabrykatów oraz coraz większej różnorodności rozwiązań, moduły zyskują uznanie zarówno w segmencie jednorodzinnym, jak i wielorodzinnym. Rośnie także świadomość inwestorów, a obserwacja zagranicznych trendów, zwłaszcza tych skandynawskich, skraca proces decyzyjny. Coraz więcej klientów indywidualnych decyduje się na modułowe domy, a popyt zagraniczny, zwłaszcza z ten z rynku niemieckiego, wciąż napędza eksport.
Produkcja w Polsce osiągnęła już znaczną skalę, jednak większość produkcji jest eksportowana na rynki rozwinięte, gdzie technologia modułowa jest bardziej doceniana.
Budownictwo modułowe z prognozą 7,2 mld zł do 2030 r.
Po kilku latach dwucyfrowych wzrostów, w 2024 r. rynek budownictwa modułowego nieco wyhamował. Wartość segmentu wyniosła 4,4 mld zł, co oznacza spadek o 1,3% r/r. Przyczyny należy upatrywać m.in. w spowolnieniu sprzedaży eksportowej i ograniczonej dynamice rynku mieszkaniowego.
– Według naszych prognoz w 2025 r. wartość rynku wzrośnie do 4,6 mld zł, co oznacza 4,5% wzrost w stosunku do roku poprzedniego. Przyszłość zapowiada się jeszcze bardziej optymistycznie. W latach 2026–2027 przewidujemy wzrost na poziomie 8–10% rocznie, a według naszych danych do 2030 r. rynek osiągnie wartość 7,2 mld zł – mówi Kamila Kabat, Construction Market Analyst w PMR Market Experts/Hume’s Institute. Jak dodaje: Pozytywna dynamika będzie silnie skorelowana z odbudową rynku mieszkaniowego i niemieszkaniowego, a także z końcówką realizacji projektów w ramach KPO. Aktualne portfele zamówień producentów modułów wskazują na wyższy poziom zakontraktowanych projektów w kolejnych latach, co znajduje odzwierciedlenie w odbiciu rynku.
Struktura rynku budownictwa modułowego
Największy udział w rynku mają domy jednorodzinne, których wartość w 2024 r. wyniosła niemal 2,24 mld zł. Dominują drewniane moduły 2D, które są najtańszą alternatywą wobec tradycyjnych technologii. Warto zauważyć, że w ujęciu wartościowym technologie drewniane odpowiadają za największy udział w rynku i stanowią aż 55,6% całego segmentu. Stal odpowiada za 26,6%, natomiast beton i keramzytobeton 17,8%. Ze względu na niższy koszt inwestycji dla inwestorów indywidualnych najbardziej atrakcyjne pozostaje drewno. Beton jest częściej wybierany przez deweloperów i inwestorów realizujących wyższe obiekty wielorodzinne, powyżej czterech kondygnacji.

Budownictwo mieszkaniowe z ograniczonym, ale stabilnym potencjałem
Rynek modułowy jest ściśle powiązany z budownictwem mieszkaniowym, więc dynamika popytu inwestycyjnego oraz decyzji deweloperskich bezpośrednio wpływa na skalę wykorzystania technologii modułowych. W 2024 r. oddano do użytku około 91,1 tys. domów jednorodzinnych, co oznacza spadek o 11,8% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednocześnie liczba nowych pozwoleń i zgłoszeń wzrosła do 101,2 tys., co daje wzrost o 11,7% r/r. Rekordowe ceny materiałów budowlanych oraz niepewność rynkowa ograniczają potencjał wzrostu, jednak czynniki takie jak obniżki stóp procentowych sprzyjają inwestycjom w prefabrykowane domy jednorodzinne.
Jak wskazuje Kamila Kabat: Utrzymująca się luka mieszkaniowa oraz wysoki odsetek przeludnionych gospodarstw domowych (w 2024 r. utrzymał się on wciąż na poziomie 34%, czyli ponad dwukrotnie więcej niż średnia europejska) stwarzają naturalny potencjał dla szybkich i elastycznych rozwiązań, takich jak budownictwo modułowe.
Trendy – szybko, ekologicznie, elastycznie
Eksperci PMR Market Experts by Hume’s podkreślają, że budownictwo modułowe rozwija się w kierunku odpowiadającym oczekiwaniom inwestorów i globalnym trendom. Krótszy czas realizacji przy zachowaniu wysokiej jakości staje się kluczowym czynnikiem konkurencyjnym. Coraz większą rolę odgrywa ekologia i zrównoważony rozwój, a w szczególności ograniczenie odpadów budowlanych, wykorzystywanie drewna i materiałów odnawialnych oraz budowa obiektów niskoenergetycznych i zeroemisyjnych.
– Trendy te są wspierane przez suburbanizację. Saldo migracji z miast na przedmieścia pozostaje w Polsce ujemne od 25 lat, wynosząc od 40 do 55 tys. osób rocznie. Niedobór pracowników w budownictwie oraz presja na krótszy czas realizacji inwestycji zwiększają atrakcyjność budownictwa modułowego, co potwierdzają obserwowane zmiany w zachowaniach inwestorów indywidualnych – podkreśla Kamila Kabat.
Źródło: PMR Market Experts/Hume’s


