Ile trwa budowa domu, a ile bloku? Dane z 2025 r. mogą zaskoczyć

Budowa domu i budowa bloku kojarzą się z zupełnie inną skalą inwestycji. Intuicja podpowiada, że większy obiekt powinien powstawać dłużej. Dane za 2025 rok pokazują jednak coś innego. Przeciętny czas budowy nowego budynku mieszkalnego w Polsce wyniósł 42,3 miesiąca, ale po rozbiciu tej średniej na dwa podstawowe typy zabudowy widać bardzo wyraźną różnicę. Dom jednorodzinny budowano przeciętnie 51,0 miesięcy, a budynek wielorodzinny 24,8 miesiąca.

Ta rozbieżność robi wrażenie, bo oznacza, że blok powstawał średnio ponad dwa razy szybciej niż dom. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się zaskakujące. Budynek wielorodzinny jest przecież większy, zwykle ma więcej kondygnacji, wymaga większej liczby lokali, instalacji i prac wykończeniowych. Mimo to statystyka pokazuje jasno, że w praktyce szybciej kończy się budowę bloku niż domu jednorodzinnego.

Średnia dla całego rynku nie pokazuje całej prawdy

Przeciętny czas budowy nowego budynku mieszkalnego w Polsce wyniósł 42,3 miesiąca. Taka liczba dobrze wygląda w tabeli, ale niewiele mówi bez szerszego kontekstu. Za jedną średnią kryją się bowiem dwa odmienne typy inwestycji. Z jednej strony mamy domy jednorodzinne, które dominują liczebnie wśród nowych budynków mieszkalnych. Z drugiej stoją budynki wielorodzinne, których powstaje mniej, ale mieszczą znacznie więcej lokali.

W 2025 roku oddano do użytkowania 88,6 tys. nowych budynków mieszkalnych, w których znalazło się 205,6 tys. mieszkań. Aż 97,1% nowych budynków mieszkalnych stanowiły budynki jednorodzinne. Jednocześnie więcej mieszkań powstało w budynkach wielorodzinnych niż w jednorodzinnych. W domach jednorodzinnych znalazło się 98,0 tys. mieszkań, a w budynkach wielorodzinnych 107,6 tys.

To pokazuje podstawową różnicę między liczbą budynków a liczbą lokali. Domów powstaje bardzo dużo, ale każdy z nich daje niewielką liczbę mieszkań. Budynków wielorodzinnych jest mniej, za to ich udział w podaży nowych lokali pozostaje bardzo duży.

Dom buduje się dłużej niż blok

Najbardziej charakterystyczna liczba w całym zestawieniu to 51,0 miesięcy. Tyle przeciętnie trwała budowa nowego budynku jednorodzinnego. Dla porównania przeciętny czas budowy budynku wielorodzinnego wyniósł 24,8 miesiąca. Różnica wynosi więc ponad 26 miesięcy.

W praktyce oznacza to, że dom jednorodzinny jest inwestycją znacznie bardziej rozciągniętą w czasie. Taki wynik nie musi oznaczać, że każda budowa domu trwa ponad cztery lata, ale pokazuje średni obraz rynku. W statystyce mieszczą się zarówno inwestycje prowadzone sprawnie, jak i te realizowane etapami. Właśnie dlatego przeciętny czas dla domów jest tak wysoki.

W przypadku budynków wielorodzinnych skala inwestycji jest większa, ale czas realizacji krótszy. Dane pokazują więc, że wielkość obiektu nie przesądza automatycznie o długości budowy. Znaczenie ma także sposób prowadzenia inwestycji, technologia i charakter całego przedsięwzięcia.

Różnice widać także w metrażu mieszkań

Czas budowy warto zestawić z powierzchnią mieszkań. W 2025 roku przeciętna powierzchnia użytkowa mieszkania oddanego w nowym budynku mieszkalnym wyniosła 86,9 m². Po rozbiciu na typ zabudowy różnice znów okazały się bardzo duże. W budynku jednorodzinnym przeciętne mieszkanie miało 126,1 m², a w budynku wielorodzinnym 51,4 m².

Dom jednorodzinny dawał więc znacznie większą przestrzeń do życia, ale jego realizacja trwała dużo dłużej. Budynek wielorodzinny zapewniał z kolei mniejsze mieszkania, jednak powstawał przeciętnie znacznie szybciej. Te dane dobrze pokazują, że oba segmenty rynku mieszkaniowego działają według innej logiki.

Liczba kondygnacji też zmienia obraz rynku

W 2025 roku najwięcej wybudowano budynków dwukondygnacyjnych. Stanowiły one 62,6% nowych budynków mieszkalnych. Budynki jednokondygnacyjne odpowiadały za 31,7%. Udział budynków mających trzy i więcej kondygnacji wyniósł tylko 5,7%.

Ten wynik może sugerować, że budownictwo wielokondygnacyjne ma niewielkie znaczenie, ale liczba mieszkań pokazuje coś innego. W budynkach o trzech i więcej kondygnacjach znalazło się aż 53,3% wszystkich mieszkań oddanych do użytkowania. Mały udział w liczbie budynków nie oznacza więc małego udziału w rynku mieszkań. Wręcz przeciwnie, właśnie wyższe budynki odpowiadały za ponad połowę nowej podaży.

Technologia budowy również ma wpływ na czas realizacji

Na tempo budowy wpływa nie tylko typ budynku, ale również technologia wykonania. W 2025 roku dominowała technologia tradycyjna udoskonalona. Zastosowano ją w 98,0% ogółu nowo wybudowanych budynków mieszkalnych. W tej grupie przeciętny czas budowy wyniósł 44,3 miesiąca.

Szybciej powstawały budynki w technologii monolitycznej. W ich przypadku przeciętny czas budowy wyniósł 24,5 miesiąca. Różnica jest więc bardzo wyraźna. Dane pokazują, że na końcowy wynik wpływa kilka elementów naraz: rodzaj budynku, liczba kondygnacji, zastosowana technologia i organizacja całej inwestycji.

Dwa segmenty jednego rynku

Rok 2025 potwierdził, że polskie budownictwo mieszkaniowe składa się z dwóch silnych segmentów. Pierwszy to budownictwo jednorodzinne, które dominuje pod względem liczby nowych budynków. Drugi to budownictwo wielorodzinne, które ma większe znaczenie dla liczby oddawanych mieszkań.

W strukturze mieszkań oddanych do użytkowania największy udział miały lokale przeznaczone na sprzedaż lub wynajem, które odpowiadały za 64,2% całości. Budownictwo indywidualne stanowiło 32,3%. Ten układ dobrze tłumaczy, dlaczego budynki wielorodzinne mają tak duże znaczenie dla podaży nowych mieszkań i dlaczego mimo większej skali mogą być realizowane szybciej niż domy jednorodzinne.

Podsumowanie

Dane za 2025 rok pokazują bardzo wyraźnie, że dom buduje się dłużej niż blok. Przeciętny czas budowy nowego budynku mieszkalnego wyniósł 42,3 miesiąca, ale dom jednorodzinny powstawał średnio 51,0 miesięcy, a budynek wielorodzinny 24,8 miesiąca. Różnica jest duża i rzeczywiście może zaskakiwać.

Obraz rynku uzupełniają inne liczby. Domy jednorodzinne dominowały w liczbie nowych budynków, ale więcej mieszkań powstało w budynkach wielorodzinnych. Mieszkania w domach były znacznie większe, a budynki wyższe, choć mniej liczne, odpowiadały za ponad połowę nowej podaży lokali. Wniosek jest prosty: sama wielkość inwestycji nie mówi jeszcze, ile potrwa jej realizacja. W budownictwie mieszkaniowym to właśnie organizacja rynku i typ zabudowy najmocniej wpływają na końcowy czas budowy.

Dane z GUS.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *