Choć Polacy uchodzą za rodzinny naród, domowe życie nie zawsze przebiega sielankowo. Z badania przeprowadzonego przez Grupę INCO, właściciela płynu do naczyń Ludwik, wynika, że najczęściej do skrajnych emocji doprowadza nas bałaganiarstwo, do czego przyznaje się 41% Polaków. Drugim źródłem konfliktów jest sprzątanie, a w szczególności, kto i kiedy ma je wykonać (28% wskazań). Podium zamykają pieniądze, o które kłóci się 22% domowników. Kobietom znacznie częściej niż mężczyznom przeszkadza nieporządek w domu, natomiast panowie częściej deklarują, że w ogóle się nie kłócą.
– Polacy bardzo dbają o swoje domy, ale właśnie tam najczęściej ujawniają się różnice w podejściu do porządku. Dla jednej osoby „porządek” oznacza sterylne blaty, druga nie zaśnie, dopóki nie umyje naczyń, a jeszcze inna potrafi przymknąć oko na nieład. Spory o obowiązki domowe są czymś zupełnie naturalnym. Najczęściej nie wynikają ze złej woli, lecz z różnych standardów porządku czy po prostu zmęczenia. Widzimy jednak, że coraz więcej osób stara się dzielić obowiązki bardziej partnersko, nie tylko między dorosłymi domownikami. Angażujemy również dzieci, co niesie ze sobą aspekt wychowawczy. Dzięki temu łatwiej uniknąć niepotrzebnych napięć. Do tego, szukamy rozwiązań, które ułatwiają utrzymanie czystości i pozwalają skrócić czas sprzątania. Wtedy zamiast sprzeczek zostaje więcej czasu na odpoczynek – mówi Agnieszka Augustyniak, dyrektor marketingu i rozwoju produktowego Grupy INCO.
Nie tylko bałagan i pieniądze
Dom to miejsce odpoczynku, ale też codziennych różnic w podejściu do porządku. Z badania Grupy INCO, producenta najstarszego polskiego płynu do mycia naczyń Ludwik, wynika, że dla jednych „bałagan” oznacza kilka kubków w zlewie, a dla innych źródło negatywnych emocji. Aż 4 na 10 Polaków wskazuje właśnie nieporządek jako najczęstszy powód domowych kłótni. 28% ankietowanych spiera się w domu o to, kto i kiedy ma posprzątać, a w przypadku 22% osób kością niezgody są kwestie finansowe.
Na dalszych miejscach listy powodów domowych kłótni znalazły się różnice w wychowaniu dzieci (10%), równowaga między czasem pracy a czasem dla rodziny (10%), planowanie wspólnego czasu (10%). Domownicy spierają się między sobą także o to, kto przygotuje posiłki (9%) czy zrobi zakupy (8%).
Psycholożka zwraca uwagę, że kłótnie same w sobie nie są czymś złym, to naturalny sposób wyrażania emocji i oczekiwań.
– Polacy najczęściej kłócą się o drobiazgi dnia codziennego: sprzątanie, zmywanie naczyń, wynoszenie śmieci czy porządek w domu. Te spory często nie wynikają z samego problemu, lecz z nagromadzonego napięcia i potrzeby bycia zauważonym. Kłótnie same w sobie nie są czymś złym, to naturalny sposób wyrażania emocji i oczekiwań. Kluczowe jest jednak, by nie zamieniały się w walkę o dominację, lecz w rozmowę o potrzebach. Pomaga ochłonięcie, uważne słuchanie i próba spojrzenia na sytuację oczami partnera. A jeśli przyczyną sporu są domowe obowiązki, warto potraktować je jako okazję do współpracy, a nie rywalizacji. Czasem wspólne zmywanie potrafi bardziej zbliżyć niż długa rozmowa – mówi Sylwia M. Bartczak, psycholożka enel-med.
Jest też pozytywny aspekt z badania. Więcej niż co czwarty Polak deklaruje, że w ogóle nie kłóci się z najbliższymi, którzy mieszkają z nim „pod jednym dachem” (27%). I co ciekawe, do tego częściej przyznają się panowie niż panie (31% vs. 24%).
Płeć i wiek mają znaczenie
Badanie potwierdza, że kobietom trudniej żyje się w chaosie. 46% z nich kłóci się z domownikami o ich bałaganiarstwo, podczas gdy dotyczy to 34% mężczyzn. Podobnie do kłótni o sprzątanie i podział obowiązków częściej przyznają się kobiety (32% z nich, wobec 23% mężczyzn).
Wiek również ma znaczenie. Najmłodszym dorosłym (w grupie 18-24 lata) najczęściej zdarza się kłócić o sprzątanie lub podział obowiązków z tym związanych (46% wskazań). 40- i 50-latkowie częściej niż pozostali źle się czują z bałaganiarstwem domowników i nie potrafią tego ukryć (47% wskazań).
Z kolei osoby powyżej 55. roku życia to najbardziej spokojna grupa. Aż 42% z nich deklaruje, że w domu nie dochodzi do żadnych sprzeczek. Wśród pozostałych grup wiekowych ten wskaźnik nie przekracza 20%.
METODYKA BADANIA
Badanie zlecone przez Grupę INCO zostało przeprowadzone na panelu Ariadna na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie liczącej N=1118 respondentów. Kwoty zostały dobrane wg reprezentacji w badanej populacji osób dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji: 14-16 marca 2025. Metoda: CAWI.
***
GRUPA INCO to jeden z najbardziej znanych polskich producentówchemii gospodarczej, nawozów ogrodniczych i opakowań z tworzyw sztucznych, który z powodzeniem działa również na rynku nieruchomości. Spółka została założona w 1947 roku i reprezentuje wyłącznie rodzimy kapitał prywatny. W zakładach zlokalizowanych w Górze Kalwarii, Suszu, Izabelinie, Koniecpolu i Borowie, zatrudnia ponad 700 osób. Spółka jest właścicielem wielu popularnych marek takich jak Ludwik, który w tym roku obchodzi 60. urodziny, oraz Biostar Cleaning Products, Buwi, Florovit czy Azofoska. Dzięki konsekwentnym inwestycjom we własną infrastrukturę oraz innowacyjnym i proekologicznym technologiom firma utrzymuje wysoką jakość swoich produktów oraz stale rozwija ich portfolio. Asortyment wytwarzany przez GRUPA INCO doceniany jest zarówno w kraju, jak i za granicą.
Źródło: GRUPA INCO

