Po zakończeniu prac brukarskich na działce często pozostaje część materiału: pełne kostki, połówki po docinaniu i pojedyncze elementy z innej palety. Zamiast przechowywać całą nadwyżkę za garażem, można wykorzystać ją do niewielkich prac ogrodowych. Kilkanaście sztuk wystarczy do ustabilizowania donic lub ławki, a większa ilość pozwoli wykonać ścieżkę, obrzeże albo mały plac gospodarczy.
Najlepsze kostki zostaw na przyszłe naprawy
Nie należy wykorzystywać całego zapasu. Kilka pełnych i nieuszkodzonych elementów dobrze zachować na wypadek miejscowego zapadnięcia nawierzchni, pęknięcia kostki albo późniejszej przebudowy instalacji przebiegającej pod podjazdem. Dokupienie identycznego materiału po kilku latach może być trudne, nawet gdy dana kolekcja nadal znajduje się w sprzedaży. Poszczególne partie mogą różnić się odcieniem, a używana nawierzchnia z czasem zmienia wygląd pod wpływem zabrudzeń i warunków atmosferycznych.
Resztę materiału trzeba posegregować według wymiaru, grubości i stanu. Kostki o jednakowej wysokości najłatwiej wykorzystać do wykonania zwartej nawierzchni. Połówki i elementy z niewielkimi wyszczerbieniami mogą trafić w mniej eksponowane miejsca, natomiast kostek głęboko pękniętych lub rozwarstwionych nie należy układać w nawierzchniach użytkowych.
Nawet mała realizacja wymaga przygotowania podłoża. Kostka położona bezpośrednio na miękkiej ziemi może zacząć się przechylać, zapadać albo rozsuwać. Mechanizm powstawania takich nierówności opisuje artykuł wyjaśniający, dlaczego zapada się kostka brukowa.

1. Wąskie dojście do gospodarczej części ogrodu
Kompostownik, drewutnia, zbiornik na deszczówkę czy niewielki domek narzędziowy często znajdują się poza głównymi ciągami komunikacyjnymi. Latem dojście po trawie nie sprawia większego problemu, ale po intensywnych opadach ta sama trasa może zamienić się w błotnisty pas.
Z pozostałej kostki można ułożyć wąską ścieżkę techniczną. Nie musi mieć szerokości klasycznego chodnika. Czasem wystarczą jeden lub dwa rzędy elementów albo większe pola ułożone w regularnych odstępach. Każdy fragment powinien zostać stabilnie osadzony i zlicowany z otoczeniem, aby nie tworzył przeszkody dla kosiarki ani nie zwiększał ryzyka potknięcia.
Przy zwartej ścieżce potrzebne jest również zabezpieczenie bocznych krawędzi. Bez niego elementy mogą stopniowo rozsuwać się pod wpływem użytkowania i pracy gruntu.

2. Równa podstawa pod ławkę
Ławka ustawiona bezpośrednio na trawniku z czasem zaczyna się przechylać. Jej nogi zagłębiają się w miękkim gruncie, a pod siedziskiem trudno skosić trawę. Niewielki prostokąt wykonany z kostki pozwala ustabilizować mebel i uporządkować strefę wypoczynkową bez budowania pełnego tarasu.
Podobny podest sprawdzi się pod skrzynią na poduszki, stojakiem na narzędzia, regałem ogrodowym albo niewielką szafką. Nawierzchnia powinna wystawać poza obrys przedmiotu, aby jego nogi nie znalazły się na luźnych krawędziach. Potrzebny jest także łagodny spadek, dzięki któremu woda nie będzie zatrzymywała się pod wyposażeniem.

3. Pas oddzielający trawnik od rabaty
Pozostałe kostki można ułożyć płasko na poziomie murawy i stworzyć z nich pas oddzielający trawnik od rabaty. Takie wykończenie ogranicza przerastanie trawy, zatrzymuje korę oraz ułatwia prowadzenie koła kosiarki wzdłuż krawędzi.
Przy prostych liniach najlepiej sprawdzą się pełne kostki. Połówki i krótsze elementy można wykorzystać na łukach, ale trzeba zachować równe odstępy i stabilne podparcie. Przed rozpoczęciem prac przebieg obrzeża dobrze wyznaczyć linką, elastycznym wężem lub długą listwą. Porównanie innych materiałów przeznaczonych do porządkowania krawędzi znajduje się w poradniku o obrzeżach plastikowych, stalowych i betonowych.

4. Plac pod pojemniki na odpady
Pojemniki stojące na ziemi trudno przesuwać po deszczu, a ich koła szybko wyjeżdżają koleiny. Jeżeli materiału jest więcej, można wykonać z niego niewielki plac przy ogrodzeniu lub zabudowie śmietnikowej.
Nawierzchnia musi pomieścić wszystkie kosze oraz zapewniać miejsce na otwieranie pokryw i wyciąganie pojemników. Nie powinna mieć progów utrudniających przejazd kół. Spadek należy skierować tak, aby deszczówka nie płynęła pod elewację, ogrodzenie ani fundament zabudowy. Krawędzie placu trzeba ustabilizować, ponieważ częste przesuwanie ciężkich pojemników może powodować rozchodzenie się skrajnych kostek.

5. Utwardzenie przy kranie i dużych donicach
Wokół zewnętrznego punktu poboru wody często powstaje błotniste zagłębienie. Rozchlapywanie podczas napełniania konewki lub podłączania węża wystarcza, by grunt pozostawał stale wilgotny. Kilka kostek ułożonych przed kranem tworzy stabilne miejsce do stania i ogranicza roznoszenie ziemi.
Jeżeli regularnie rozlewa się tam większa ilość wody, sam podest z kostki nie zastąpi odpływu ani rozwiązania umożliwiającego jej rozsączanie. Nawierzchnię trzeba ukształtować tak, aby woda nie gromadziła się przy ścianie budynku.
Podobnie można przygotować podłoże pod ciężkie donice. Osadzone na równym fragmencie nawierzchni nie przechylają się i nie utrudniają pielęgnacji trawnika. Trzeba jednak pozostawić drożne otwory odpływowe w pojemnikach i zapewnić wodzie możliwość odpływu poza podest.

6. Stabilna nawierzchnia pod przenośny grill
Kilka metrów kostki może posłużyć do utwardzenia miejsca pod grill węglowy lub gazowy. Równe podłoże ogranicza ryzyko przechylenia urządzenia, a betonowa powierzchnia jest łatwiejsza do oczyszczenia z popiołu i zabrudzeń niż trawnik.
Sama kostka nie rozwiązuje jednak wszystkich kwestii bezpieczeństwa. Grill trzeba ustawić zgodnie z instrukcją producenta, w odpowiednim oddaleniu od elewacji, drewnianego ogrodzenia, gałęzi i innych materiałów palnych. Małego podestu nie należy też traktować jako podstawy pod ciężką konstrukcję murowaną. Taki obiekt wymaga podłoża dopasowanego do jego masy, co dokładniej opisuje poradnik o fundamencie pod grill murowany.

7. Szerokie stopnice na łagodnym zboczu
Na lekko pochylonej części działki z kilku kostek można ułożyć szerokie, płaskie stopnice prowadzące do rabaty, altany lub niżej położonego fragmentu ogrodu. Każdy stopień powinien zapewniać miejsce na pewne oparcie całej stopy, mieć stabilne podłoże i zbliżoną wysokość.
Nie wystarczy wcisnąć pojedynczych kostek w miękką ziemię. Elementy tworzące stopnicę muszą być połączone w równą powierzchnię, która nie będzie się kołysała ani wysuwała pod naciskiem. Przy stromym zboczu, osuwającym się gruncie albo większej różnicy poziomów potrzebne są prawidłowo zaprojektowane schody terenowe, a czasem również zabezpieczenie skarpy.
Nadwyżka kostki najlepiej sprawdza się w niewielkich realizacjach dopasowanych do ilości i stanu materiału. Kilka sztuk wystarczy pod donicę lub kran, kilkanaście na krawędź rabaty, a większy zapas pozwoli wykonać ścieżkę albo gospodarczy plac. O trwałości każdej z tych prac zdecydują przede wszystkim stabilne podłoże, zabezpieczone krawędzie i takie ukształtowanie nawierzchni, aby nie zatrzymywała wody.
