Nowe normy dla mieszkań i domów od września 2026 r. Co musisz wiedzieć o WT2026?

Nowe Warunki Techniczne, określane potocznie jako WT2026, mają zmienić sposób projektowania domów, mieszkań i całych budynków wielorodzinnych. Nowe wymagania obejmują nie tylko energooszczędność, ale również dostępność mieszkań, bezpieczeństwo instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii, wentylację, ochronę przeciwpożarową, światłowody oraz infrastrukturę do ładowania samochodów elektrycznych. Nie oznacza to jednak, że od września każdy właściciel domu będzie musiał przeprowadzić kosztowną modernizację. Wiele nowych zasad będzie dotyczyć przede wszystkim budynków projektowanych, wznoszonych, przebudowywanych lub zmieniających sposób użytkowania. Jak się przygotować na nowe przepisy?

WT2026 to nie tylko kolejna zmiana parametrów energetycznych

Planowane przepisy* mają zastąpić obowiązujące od 2002 r. rozporządzenie dotyczące warunków technicznych budynków. Jednocześnie do nowego aktu zostaną włączone zasady technicznego użytkowania budynków mieszkalnych, które obecnie znajdują się w osobnym rozporządzeniu z 1999 r. W jednym dokumencie mają więc znaleźć się zarówno wymagania obowiązujące podczas projektowania i budowy, jak i podstawowe zasady późniejszego utrzymania budynku.

Projektowane rozporządzenie porządkuje dotychczasowe regulacje, aktualizuje je pod kątem współczesnych technologii oraz wdraża część wymagań wynikających z unijnych przepisów dotyczących charakterystyki energetycznej budynków, odnawialnych źródeł energii i infrastruktury telekomunikacyjnej.

Kogo będą dotyczyć nowe Warunki Techniczne?

Nowe przepisy mają być stosowane przede wszystkim przy projektowaniu i budowie nowych obiektów. Obejmą również rozbudowę, nadbudowę, przebudowę oraz zmianę sposobu użytkowania budynku lub jego części. W przypadku remontowanego lub rozbudowywanego domu wymagania będą zasadniczo odnosiły się do części objętej robotami, a nie automatycznie do całego budynku.

Oznacza to, że właściciel istniejącego domu jednorodzinnego nie będzie musiał 20 września wymieniać okien, ocieplać ścian, montować rekuperatora ani instalować fotowoltaiki tylko dlatego, że zaczęły obowiązywać nowe przepisy. Sytuacja może wyglądać inaczej, gdy planowana będzie poważna przebudowa, rozbudowa albo zmiana funkcji części budynku.

Projekt przewiduje również przepisy przejściowe. Inwestycje rozpoczęte formalnie przed wejściem nowych regulacji, na przykład takie, dla których wcześniej złożono wniosek o pozwolenie na budowę albo dokonano zgłoszenia, mają co do zasady móc być prowadzone według dotychczasowych wymagań.

Więcej mieszkań dostępnych dla osób z ograniczoną mobilnością

Jedną z najbardziej zauważalnych zmian ma być obowiązek projektowania części mieszkań w budynkach wielorodzinnych z myślą o osobach z niepełnosprawnościami. W budynku mającym więcej niż cztery mieszkania lokale dostępne mają stanowić co najmniej 6% wszystkich mieszkań, ale nie mniej niż jeden lokal.

Nie chodzi wyłącznie o szersze drzwi wejściowe. Projekt określa między innymi wymagania dotyczące ograniczenia lub wyeliminowania progów, odpowiedniego rozmieszczenia gniazd i łączników elektrycznych, wysokości panelu domofonu, szerokości komunikacji oraz możliwości wykonania manewru wózkiem w pokojach, kuchni i łazience. Wymagana przestrzeń manewrowa ma mieć 1,5 × 1,5 m. W dostępnej łazience przewidziano m.in. bezprogowy natrysk i takie rozmieszczenie wyposażenia, aby możliwe było wygodne korzystanie z niego przez osobę o ograniczonej sprawności ruchowej.

Zmiana będzie miała znaczenie już na etapie opracowywania układu mieszkań. Dostępnego lokalu nie można bowiem stworzyć przez samo dodanie poręczy po zakończeniu budowy. Potrzebne są odpowiednie powierzchnie, szerokości przejść, układ drzwi oraz miejsce przy urządzeniach sanitarnych.

Domy mają zużywać mniej energii i lepiej chronić przed przegrzewaniem

Kolejny istotny obszar zmian to charakterystyka energetyczna budynków. Projekt zakłada stopniowe przechodzenie w kierunku budynków bezemisyjnych, większe wykorzystanie odnawialnych źródeł energii oraz stosowanie urządzeń umożliwiających automatyczne sterowanie, regulację i monitorowanie systemów technicznych – tam, gdzie będzie to uzasadnione technicznie i ekonomicznie.

Projekt budynku będzie musiał być analizowany jako jeden system. Znaczenie będą miały nie tylko parametry ocieplenia ścian, dachu i podłogi, lecz także rodzaj ogrzewania, sposób przygotowania ciepłej wody, wentylacja, możliwość odzyskiwania energii oraz ograniczanie przegrzewania pomieszczeń latem.

Nie oznacza to automatycznego nakazu zastosowania jednego konkretnego źródła ciepła. Przepisy nie mają wskazywać, że każdy dom musi być ogrzewany pompą ciepła. Projektant będzie jednak musiał tak zestawić przegrody, instalacje i źródła energii, aby cały budynek spełniał wymagane parametry. W praktyce coraz trudniejsze może być osiągnięcie odpowiedniego wyniku energetycznego za pomocą najprostszych instalacji opartych wyłącznie na paliwach kopalnych.

Czy od września rekuperacja stanie się obowiązkowa?

Projekt WT2026 nie wprowadza prostego przepisu, zgodnie z którym każdy nowy dom jednorodzinny musi mieć wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła. Nadal przewidziana jest możliwość stosowania wentylacji grawitacyjnej lub hybrydowej, jeżeli takie rozwiązanie jest w stanie zapewnić wymaganą wymianę powietrza.

Jednocześnie nowe regulacje zwiększają znaczenie prawidłowo obliczonej wentylacji. Projektowane wymagania odnoszą się m.in. do minimalnego strumienia powietrza, regulacji pracy wentylatorów, jakości środowiska wewnętrznego, dostępu do urządzeń w celu konserwacji oraz odzyskiwania ciepła w większych instalacjach nawiewno-wywiewnych. W publicznie dostępnej wersji projektu przewidziano również obniżenie progu wydajności instalacji, od którego wymagane byłoby zastosowanie odzysku ciepła, z obecnych 500 do 250 m³/h.

W szczelnym i dobrze ocieplonym domu straty energii związane z wentylacją stanowią istotną część bilansu cieplnego. Dlatego rekuperacja może nie być wymieniona w przepisach jako obowiązkowe urządzenie, ale może okazać się jednym z najskuteczniejszych sposobów osiągnięcia wymaganej charakterystyki energetycznej. Szerzej wyjaśnia to artykuł: czy rekuperacja będzie obowiązkowa po wejściu WT2026.

Trzeba jednak odróżnić sam wybór rodzaju wentylacji od prawidłowego zaprojektowania instalacji. Zakup centrali o wysokiej deklarowanej sprawności nie gwarantuje ani niskiego zużycia energii, ani komfortu. Konieczne jest obliczenie strumieni powietrza, dobór średnic przewodów, ograniczenie oporów i hałasu, zapewnienie możliwości czyszczenia instalacji oraz odpowiednie usytuowanie czerpni i wyrzutni.

Błędy popełnione na tym etapie mogą powodować szum w sypialniach, przeciągi, problemy z regulacją instalacji, przenoszenie dźwięków między pomieszczeniami albo zbyt wysokie zużycie energii przez wentylatory. Dlatego przed rozpoczęciem budowy warto poznać zasady projektowania rekuperacji w domu jednorodzinnym i najczęstsze błędy. Projekt wentylacji powinien powstać równolegle z projektem architektonicznym, a nie dopiero wtedy, gdy gotowe są stropy, sufity i wszystkie szachty instalacyjne.

Fotowoltaika nie będzie od razu obowiązkowa w każdym domu

Nowe Warunki Techniczne mają wprowadzić osobne, znacznie bardziej szczegółowe wymagania dla instalacji fotowoltaicznych. Dotyczą one przede wszystkim bezpieczeństwa pożarowego, prowadzenia przewodów, możliwości awaryjnego odłączenia instalacji, oznakowania budynku oraz dostępu dla służb ratowniczych. Projekt reguluje także montaż mikroinstalacji na balkonach i tarasach budynków wielorodzinnych.

Nie należy jednak interpretować tych zmian jako obowiązku zamontowania paneli na każdym nowym domu już od 20 września 2026 r. Wymagania dotyczące wykorzystania energii słonecznej mają być wprowadzane etapami. W aktualnym projekcie dla nowych budynków mieszkalnych wskazano późniejszy termin – koniec 2029 r. – przy czym zastosowanie instalacji ma również zależeć od możliwości technicznych, funkcjonalnych i ekonomicznych.

Wcześniej warto jednak przewidzieć miejsce na urządzenia, odpowiednią trasę przewodów, nośność dachu i możliwość późniejszego rozbudowania instalacji. Brak takich rezerw może sprawić, że montaż fotowoltaiki po kilku latach będzie wymagał kosztownych przeróbek.

Nowe zasady dla magazynów energii

Projekt po raz pierwszy tak szczegółowo reguluje magazyny energii elektrycznej, określane jako BESS. Wymagania mają dotyczyć urządzeń o pojemności nominalnej przekraczającej 2 kWh. Zakres zabezpieczeń będzie zależał od pojemności magazynu i miejsca jego montażu.

Przepisy mają określać m.in. zasady lokalizowania magazynów w pomieszczeniach technicznych, garażach, lokalach mieszkalnych, na balkonach i na zewnątrz budynku. Projekt przewiduje również stosowanie awaryjnego wyłącznika, detekcji dymu, a przy większych systemach także dodatkowych zabezpieczeń pożarowych i wykrywania gazów mogących powstawać podczas awarii akumulatora.

Dla właściciela domu oznacza to, że magazynu energii nie powinno się traktować jak zwykłego urządzenia, które można postawić w dowolnym miejscu obok falownika. Jego lokalizację warto ustalić już podczas projektowania instalacji elektrycznej i przeciwpożarowej.

Światłowód, ładowanie samochodów i miejsca postojowe

Zmiany obejmują również infrastrukturę telekomunikacyjną. Obowiązek przygotowania instalacji światłowodowej ma zostać rozszerzony m.in. na domy w zabudowie bliźniaczej i szeregowej. Instalacja ma prowadzić od przełącznicy budynkowej do gniazda telekomunikacyjnego w lokalu.

Nowe przepisy porządkują także wymagania dotyczące miejsc postojowych, infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych oraz stanowisk dla rowerów. Nie oznacza to, że przy każdym domu jednorodzinnym trzeba będzie natychmiast instalować ładowarkę. Coraz ważniejsze będzie jednak przygotowanie odpowiedniej instalacji elektrycznej, miejsca w rozdzielnicy i możliwości zwiększenia mocy przyłączeniowej.

Co powinien sprawdzić inwestor przed rozpoczęciem budowy?

Najważniejsza będzie data złożenia wniosku o pozwolenie na budowę albo dokonania zgłoszenia. To ona może zdecydować, czy inwestycja będzie realizowana według dotychczasowych, czy nowych wymagań. Nie warto jednak projektować domu wyłącznie po to, aby zdążyć przed zmianą przepisów.

Już na etapie wyboru projektu należy sprawdzić:

  1. czy przyjęte rozwiązania energetyczne mają odpowiedni zapas,
  2. gdzie zostaną poprowadzone instalacje wentylacyjne, elektryczne i telekomunikacyjne,
  3. czy przewidziano miejsce na centralę wentylacyjną, falownik i ewentualny magazyn energii,
  4. jak budynek będzie chroniony przed przegrzewaniem latem,
  5. czy możliwa będzie późniejsza rozbudowa fotowoltaiki, automatyki i infrastruktury do ładowania samochodu.

Największym błędem może być potraktowanie WT2026 jako zestawu pojedynczych parametrów do odhaczenia. Dom zgodny z nowymi wymaganiami powinien być projektowany całościowo. Architektura, izolacja, ogrzewanie, chłodzenie, wentylacja, instalacja elektryczna i odnawialne źródła energii muszą ze sobą współpracować.

* Nowe Warunki Techniczne na dzień 6.08.2026 są projektem. Dokument ma status otwarty i znajduje się na etapie Komisji Prawniczej. Projekt zakłada wejście większości przepisów w życie 20 września 2026 r., ale ostateczny zakres zmian będzie znany dopiero po podpisaniu rozporządzenia i jego publikacji w Dzienniku Ustaw.

Źródło: wentylacyjny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *