Ława kominiarska na dachu. Długość i mocowanie trzeba dopasować do miejsca, nie tylko do pokrycia

Ława kominiarska wygląda jak prosty metalowy podest, ale jej zadanie jest znacznie ważniejsze niż samo ułatwienie wejścia na dach. Ma zapewnić stabilne miejsce podczas kontroli i obsługi komina, a obciążenie przekazać na konstrukcję w sposób przewidziany przez producenta systemu. Dlatego przy wyborze liczy się nie tylko długość podestu. Trzeba uwzględnić położenie komina, nachylenie połaci, rodzaj pokrycia, przebieg dojścia oraz sposób zamocowania wsporników.

Sama ława nie zawsze wystarczy do dojścia do komina

Ława tworzy poziome miejsce, na którym można stanąć w pobliżu komina albo przemieścić się na krótkim odcinku wzdłuż połaci. Nie pełni jednak dokładnie tej samej funkcji co stopnie kominiarskie. Te ostatnie można rozmieścić tak, aby utworzyły drogę prowadzącą od wyłazu w kierunku komina.

Na bardziej stromym dachu praktyczny układ może więc składać się z kilku stopni i ławy umieszczonej w miejscu, z którego można bezpiecznie wykonać kontrolę przewodów. Rozmieszczenie tych elementów powinno wynikać z rzeczywistej drogi poruszania się po dachu.

Znaczenie mają również przepisy. Na dachu o spadku ponad 25 proc., a także na dachu pokrytym materiałami łamliwymi, należy wykonać stałe dojścia do kominów, urządzeń technicznych oraz anten radiowych i telewizyjnych. Na odcinkach takich dojść o nachyleniu przekraczającym 25 proc. wymagane jest zabezpieczenie przed poślizgiem.

Długość nie powinna wynikać z zasady „im więcej, tym lepiej”

Ławy dostępne są w różnych długościach, dlatego łatwo założyć, że najdłuższy wariant będzie najbardziej funkcjonalny. W praktyce ważniejsza jest pozycja, jaką trzeba zapewnić osobie obsługującej komin.

Jeśli dostęp potrzebny jest tylko do jednej strony niewielkiej głowicy, wystarczający może być stosunkowo krótki podest. Przy szerokim kominie, kilku przewodach albo konieczności dostępu do większego obszaru może być potrzebna dłuższa ława lub połączenie kilku elementów w sposób dopuszczony w konkretnym systemie.

Podest trzeba też umieścić na odpowiedniej wysokości względem komina. Samo zamontowanie długiej ławy zbyt nisko lub w niewygodnym miejscu nie poprawi warunków pracy. Dobrze jest więc wyznaczyć pozycję osoby obsługującej komin, zanim zostaną przygotowane punkty mocowania.

Nie można przy tym kolidować z elementami odpowiadającymi za szczelność. W sąsiedztwie komina szczególnego znaczenia nabierają obróbki blacharskie i sposób odprowadzania wody.

Przy dachówce obciążenia nie może przejmować samo pokrycie

Ława montowana na dachu z dachówki ceramicznej lub betonowej wymaga wsporników przeznaczonych do określonego rodzaju pokrycia. Dachówka jest zewnętrzną warstwą dachu, a nie elementem, który powinien samodzielnie przenosić ciężar osoby stojącej na podeście.

W rozwiązaniach systemowych wsporniki są mocowane do konstrukcji znajdującej się pod pokryciem. W zależności od systemu może być potrzebna między innymi dodatkowa łata montażowa odpowiednio połączona z konstrukcją dachu. Rodzaj elementów drewnianych, sposób ich zamocowania, liczba wkrętów i rozmieszczenie wsporników powinny wynikać z instrukcji producenta.

Metalowy uchwyt musi również prawidłowo przejść pomiędzy elementami pokrycia. Przy niektórych dachówkach potrzebne jest miejscowe dopasowanie zamków lub fragmentu dachówki zgodnie z wymaganiami systemu. Chodzi o to, aby wspornik nie powodował unoszenia pokrycia ani punktowego nacisku mogącego prowadzić do uszkodzenia dachówki.

Dlatego rodzaj wspornika najlepiej ustalić już podczas wyboru pokrycia. Różnice pomiędzy dachówką a blachodachówką dotyczą również sposobu montowania dodatkowego wyposażenia na połaci.

Na blachodachówce miejsce mocowania nie może być przypadkowe

Blachodachówka wymaga innego zestawu mocującego niż dachówka ceramiczna czy betonowa. Wspornik musi być przeznaczony do określonego profilu, a mocowanie powinno przekazywać obciążenie na odpowiednie elementy znajdujące się pod arkuszem.

Nie należy więc przykręcać ławy wyłącznie do cienkiej blachy w miejscu wybranym ze względu na wygodę montażu. Układ mocowań, miejsce przejścia przez pokrycie oraz sposób zabezpieczenia połączenia przed wodą wynikają z instrukcji danego systemu. W konkretnych rozwiązaniach stosuje się między innymi elementy uszczelniające z EPDM.

Ma to znaczenie szczególnie dlatego, że każde przebicie metalowego pokrycia staje się detalem wymagającym prawidłowego wykonania. Problemy z mocowaniami są jedną z przyczyn usterek szerzej opisanych przy błędach montażowych blachodachówki.

Nie warto również przenosić rozwiązania z jednego profilu na drugi. Blachodachówki różnią się wysokością przetłoczeń, modułem i miejscem podparcia, dlatego wspornik powinien być zgodny zarówno z pokryciem, jak i instrukcją producenta wyposażenia dachowego.

Blacha na rąbek wymaga własnego systemu

Przy panelach na rąbek stojący stosuje się rozwiązania zaprojektowane specjalnie do takiego pokrycia. Dostępne są systemowe uchwyty i zaciski współpracujące z rąbkiem, dzięki którym ława może zostać zamocowana bez wykonywania przypadkowych otworów w płaskiej części panelu.

Nie daje to jednak podstawy do montowania dowolnego zacisku na dowolnym panelu. Konstrukcja rąbka, materiał pokrycia i sposób jego mocowania muszą odpowiadać wymaganiom konkretnego zestawu.

Podobnie należy traktować blachę trapezową i inne pokrycia metalowe. Sam fakt, że dach wykonano z blachy, nie oznacza, że jeden typ wspornika będzie pasował do wszystkich profili.

Podest powinien dawać stabilną powierzchnię do stania

Wspornik ławy nie służy jedynie do jej przykręcenia. W wielu systemach między elementem mocowanym do dachu a pomostem znajduje się część umożliwiająca regulację położenia ławy względem nachylenia połaci. Pozwala to ustawić podest w pozycji zapewniającej stabilne podparcie.

Nie należy zakładać, że zakres regulacji każdego zestawu jest taki sam. Przed zakupem trzeba sprawdzić, czy mocowanie jest przeznaczone do nachylenia występującego na konkretnym dachu.

Sam pomost ma zazwyczaj perforowaną lub profilowaną powierzchnię, która ogranicza ryzyko poślizgu i umożliwia odpływanie wody. Nie zmienia to jednak podstawowej zasady: jego bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od właściwego podparcia i prawidłowego zamocowania całego systemu.

Rozstaw wsporników zależy od konkretnego systemu

Dłuższa ława wymaga odpowiedniej liczby punktów podparcia. Nie ma jednak jednej odległości między wspornikami, którą można bez sprawdzenia zastosować do wszystkich produktów.

Takie dane producent podaje dla konkretnego systemu. Dotyczą one również rodzaju śrub, łączników, elementów regulacyjnych oraz sposobu mocowania do konstrukcji dachu. Łączenie przypadkowej ławy z uchwytem innej firmy tylko dlatego, że elementy dają się skręcić, nie daje pewności uzyskania układu zgodnego z dokumentacją.

W tej samej strefie połaci mogą znajdować się inne akcesoria. Śniegołapy i bariery przeciwśniegowe mają inne zadanie niż komunikacja dachowa, ale ich mocowania również muszą przenosić obciążenia na konstrukcję. Rozmieszczenie obu systemów najlepiej przewidzieć przed rozpoczęciem krycia.

Najłatwiej zaplanować komunikację jeszcze przed wykonaniem dachu

Ławę można dołożyć do wielu istniejących dachów, lecz często wymaga to podniesienia lub demontażu części pokrycia i przygotowania właściwego podparcia. Znacznie prostsza sytuacja jest wtedy, gdy miejsce komunikacji zostanie ustalone przed rozpoczęciem prac dekarskich.

Można wówczas skoordynować położenie wyłazu, stopni i ławy, przygotować dodatkowe elementy konstrukcyjne oraz sprawdzić ewentualne kolizje z kominem, oknem dachowym, instalacją fotowoltaiczną czy systemem przeciwśniegowym.

Długość ławy powinna odpowiadać przestrzeni potrzebnej podczas obsługi komina, a typ wsporników – konkretnemu pokryciu i konstrukcji. Sam podest jest najbardziej widoczną częścią zestawu, lecz o jego prawidłowym działaniu decydują przede wszystkim mocowania ukryte pod dachówką lub połączone z metalowym pokryciem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *